piątek, 15 listopada 2013

piąteczek - 15

I mamy dzisiaj już piątek 15 listopada, a dopiero co był 1 ...
Masakrycznie szybko ten czas mija.. :) jeszcze trochę a będzie Mikołaj, potem święta i nowy rok.

Dzisiejszy dzień u mnie bez rewelacji :) Wszystko idzie do przodu, rano małe zakupy z mamą, potem pyszny obiadek, troche ćwiczeń, komp i zaraz mykam na Pierwszą miłość.
Niestety żadnych zdjęc z dzisiaj nie posiadam za to jutro coś nowego wstawię.
A jutro ? jutro zakuuuupy <3 kocham to ! Mam nadzieje, że zakupię kurtkę na zime, bo zima tuż tuż a ja będe marznąć. 

Polecacie jakieś fajne bluzeczki na fitness ? 
bo od poniedziałku ostro zaczynam fitness odchudzanie :D

A dziś wielkie podziękowania dla mojej kochanej kuzyneczki Roksi :*
cały dzień ją dzisiaj męcze jak nie przez telefon to na face, ale na prawdę jest dla mnie mega motywacją. Dziewczyna zrobiła coś niesamowitego - schudła 56 kg :) uważam, że sama powinna założyc bloga i doradzać ludziom. 
Jest chudziutka jak kruszynka i do tego śliczna :*
Dziękuje Ci za wszystko :* mam nadzieję, że chociaż po części bede mogła Ci dorównać :)

Bilans dnia :
- 300 kcal rowerek stacjonarny
- plank 2 min
- nożyce 40
- przysiady 40
- brzuski 40
- brzuszki skośne 60


A teraz troszkę motywacji :)





środa, 13 listopada 2013

13 listopada ;)

Witam wszystkich i z góry przepraszam za moje zaległości blogowe. 
Wszystko ma swoje usprawiedliwienie.. otóż w długi weekend byłam lekko zajęta a od niedzieli nie miałam dostępu do neta, bo mój "kochany" brat wykończył mi cały transfer ( nie ma to jak kochane rodzeństwo )

Co się u mnie działo ? 
Piątek, Sobota, Niedziela, Poniedziałek byłam z moim Miśkiem :*
Weekend spędziłam naprawdę bardzo miło, ale oczywiście nie obyło się bez kłótni.

A to już są przeprosiny. Mój misiek wie jak uwielbiam dostawać kwiaty <3 I słodkości, no ale dieta, także wszystko grzecznie leży w szafce i czeka na jakiś gości.





A to taki romantyczny dodatek ze strony Miśka <3 cudownie pachnie :*

Wtorek ? kolejny dzien bez dostepu do neta, ale dzień bardzo intensywny :)
Najpierw wypad na miasto, żeby pozałatwiać pare rzeczy, a później zajęcia do 20 ;(

A tu mój wczorajszy obiad. Sałatka własnego pomysłu z sałatą, pomidorem, papryką, kurczakiem na wodzie i jogurtem naturalnym z czosnkiem. Wszystko smaczne i do tego zdrowe ;)


A dzisiaj ? dzień ponury i deszczowy. Wróciłam do domu.. Nienawidzę robót drogowych z objazdami ;/ wracałam do domu ponad 3 godziny, ale sa tez plusy. Cała droge czytałam Women's Health - uwielbiam <3

Dowiedziałam się, że żując gumę przez egzaminem pobudza mi się mózg :D A dodatkowo są fajne ćwiczenia na zrzucenie paru kg ;)
POLECAM !




A motto na dziś : Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie musisz, a o fałszywa nie warto
taka refleksja dnia.

Wielkie buziale dla mojej Zwampirzonej za którą mega tęsknie :*
i dla mojej kuzyneczki, którą wspieram :* i gratuluje osiągniętych wyników :*

Obie jesteście wielkie :*! <3

A tymczasem życzę wszystkim miłego wieczorku. :* Ja uciekam na lekką kolację i ćwiczenia na lepszy sen :*



piątek, 8 listopada 2013

Piąteczek :)

Cześć wszystkim :**

Dzisiaj mamy już piąteczek, w zasadzie od wczoraj mam już wolne na uczelni, ale piątek to jednak piątek. Człowiek wstaje odprężony, nie mysli że zaraz musi wychodzić i robić na szybko tysiąc rzeczy od razu.
Od rana chodziłam po mieście. Najpierw załatwienie spraw związanych z fitnessem, później wypad do Biblioteki ( i tu dzięki jednemu chłopakowi zrozumiałam jak się tam odnaleźć, jak to mu powiedziałam : jest niezastąpiony). A po 14 razem z koleżanką jadłyśmy warzywa z ryżem pychotka ;). Niedawno skończyłam sprzątać mieszkanie. Niedługo przyjeżdża do mnie Miesiek, więc w weekend jestem nieosiągalna.. Weekend= szaleństwo zakupowe ;)
Wracając do fitnessu jesteśmy zapisane = zaczynamy 18 :) ( 1godz. siłowni, power bar, zumba, atak na brzuch, szok trenningowy, Mix, BUB, Step, Body ball ) jesteśmy z koleżanką mega podjarane tym Fitnessem <3

Wczoraj ? nie miałam siły nic pisać.. złapałam mega doła, ale dziękuje Mojej Zwampirzonej za wsparcie :* Jesteś najlepsza ever <3 i dzięki Tobie się ogarnęłam ! :*

A tu taka demotka z neta, która sprawia, że uśmiecham się do monitora :)


A tutaj zdjęcie moich ciężkich książek, które niosłam przez godzine ;) wyrobie sobie mięśnie :)

Moje wczorajsze zakupy z HEBE <3 [ recenzja w przyszłym tygodniu ]



1. Odżywka Eveline 8in1 (uwielbiam )
2. Odżywka Gliss Kur ( mam ją pierwszy raz zobaczymy czy zda egzamin na moich końcówkach)
3. Mleczko kosmetyczne Melisa
4. Tusz z essence WYDŁUŻAJĄCO - POGRUBIAJĄCY
5. Joanna Peeling Malinowy <3 uwielbiam
6. Szminka różowo - fuksjowa ;)
7. Dwa cienie błyszczące z Blush <3

Bilans z wczoraj :                                                                      Bilans z dziś :

- 20min spacer po mieście                                                  - 1 godzinny spacer po mieście
- 35 brzuszków                                                                  - 80 brzuszków
-35 przysiadów                                                                  - 80 przysiadów
- 60 brzuszków skośnych                                                   - 120 brzuszków skośnych
- abs i ćwiczenia 
- Mija 5 dzień diety :)
A teraz zabieram się za ogarnięcie książek i notatek póki nie ma Miśka :)
Udanego dłuuuugiego weekendu :*

Przy okazji zapraszam na rozdanie do 
http://tylepieknailekobiet.blogspot.com  <3

 

środa, 6 listopada 2013

6 listopada ;)

Dobry wieczór wszystkim :)
Od rana zbieram się , zbieram i zebrać się nie mogłam do napisania tego posta, no ale wreszcie nastała ta chwila. Dzisiaj już trzeci dzień mojego odchudzania ;) ogólnie nie jest źle, jestem chyba zahartowana w dążeniu do celu. Chociaż w obecnej chwili humor spadł... może to przez tą straszną pogodę ?! No, ale nie ma co marudzić. Dzień zleciał dość szybko. Zajęcia od 9 do 13 ;) bibliografia robocza do pracy mgr oddana, jutro tylko jeden wykład, później lece zapisać się z koleżanką na fitness i zaczynam weekend.

Bilans dnia :
- 20 min spacer :)
- 30 brzuszków
- 30 przysiadów
- 60 brzuszków skośnych

Środa :)
1. Śniadanie ( błonnik + płatki owsiane+ otręby + niecała szkl. mleka)
2.Obiad ( 3 łyzki kaszy gryczanej+ brokuły i kalafior+ pierś w przyprawach)
3.II śniadanie (4 wafle ryżowe )
4.Podwieczorek (2 wafle ryżowe + pół grejpruta )
5.Kolacja ( 2 kromki ciemne+1 pl.wędliny + pół serka wiejskiego ze szczypiorkiem, połową pomidora)
2 zielone herbaty :)


*Dziękuje mojej Zwampirzonej za cenne rady i wskazówki :*
<3
*Dziękuje mojej kuzyneczce :* za wsparcie :* <3

 A to takie efekty wieczornej nudy :)



A teraz ćwiczenia + Na dobre i na złe ;)
Miłego wieczorku wszystkim :*

wtorek, 5 listopada 2013

dzień drugi ;)

Smutno, szaro i deszczowo za oknem... Nie wiem jak wy, ale ja osobiście nienawidzę takiej pogody. W takie dni nawet mi się nie chce wychodzić z domu. No, ale nie marudzę już..
Dzień spędziłam całkiem przyjemnie, sporządzanie bibliografii na jutrzejsze seminarium ( w tym szukanie z koleżanką wyroków, ustaw, glosów itd.. ), nawet sobie nie zdajecie sprawy ile mnie to nerwów kosztowało :) Później szybkie zakupy najważniejszych rzeczy no i wieczór z zieloną herbatą i tv <3

Bilans dnia :
- 20 minut spacer po mieście
- 25 przysiadów
- 25 brzuszków
- 55 brzuszków skośnych
- 10 minutowy trening nóg z MEL B :)

Śniadanie- jogurt z 2 kromkami razowego chleba (ok 200kcal)
II śniadanie - 5 paluszków
Obiad - 2 różyczki kalafiora oraz brokułów, 3 łyżki kaszy gryczanej oraz kawałeczek piersi w ziołach i przyprawach "smażona" na patelni bez tłuszczu :)
Podwieczorek - jabłko :)
Kolacja - Pół serka wiejskiego lekkiego ze szczypiorkiem, 1 pomidor i 2 kromki chleba razowego(ok.200kcal)
+ 2 zielone herbaty i dużo dużo wody niegaz.

Obiadek :) ok. 300kcal

Małe zakupy w Biedronce <3

Asortyment zielonej herbaty <3
 
Pozdrawiam moją przyjaciółkę, która dziś złapała małego doła :* Pamiętaj siostro głowa do góry :*
I gratuluje z tego miejsca mojej kochanej kuzynce - 4kg mniej w tydzień ;) jestem z Ciebie dumna :*     <3


3 dni Misiu :*<3


poniedziałek, 4 listopada 2013

I dzień

Notka miała być wczoraj, ale niestety jak jestem w domu to zawsze coś jest do zrobienia. Wczoraj cały dzień praktycznie z rodziną, a wieczorkiem robiłam za kierowcę.

Odnośnie wcześniejszej notki wybrałam etui różowe :) 
dziękuje laski za pomoc :* Jak tylko dojdzie przesyłka to się pochwalę :)


A dziś ? poniedziałek :) .. niby zwykły dzień a pełen niespodzianek. Przyjechałam do mojego miasta studenckiego, ale niestety 3 autobusami ;/ ... najpierw ten pospieszny wgl nie przyjechał ;/ a później musiałam zmienić na inny żeby dotrzeć do celu.

Od rana tak jak w założeniach głównych było - odchudzam się.. Nie jest to jakaś specjalna dieta, po prostu będę się zdrowo odżywiać. Staram się jeść dziennie 1000 - ok 1200 kcal. Od czwartku zapisuje się na fitness. Mam nadzieję, że notki na blogu będą mnie bardziej motywować.Trzymajcie za mnie kciuki :*
I z tego miejsca dziękuje mojej kochanej kuzyneczce, która jest zawsze :* we dwie damy rade :* <3

Bilans na dziś :
- 40 minut spaceru po mieście
- 20 przysiadów
- 20 brzuszków
- 50 brzuszków skośnych

Śniadanie - pychotka :) Jogurcik z otrębami :)




Odnośnie fitnessu, które lepsze ? 1 czy 2 ? :)
1.

2.


A teraz mykam spać, bo coś humorek się popsuł. Zmęczenie daje znaki...
Dobranoc :*

sobota, 2 listopada 2013

Początki listopada ;)

Miesiąc na studiach zleciał bardzo szybciutko i już mamy 2 listopad.
Jeszcze trochę a już będą Mikołajki a później święta. Nie wiem czy wam też tak leci, ale mi okropnie szybko mijają te dni na studiach.. to jednak nie to samo co codziennie po 6-7 godzin w liceum..

Co nowego u mnie ? w poniedziałek już jade mimo, że od środy dopiero zajęcia. Mam masę rzeczy do zrobienia. Aaaa wgl pochwale się moim nowym telefonem :) nowy telefonem jest jak nowy początek w moim życiu.  Od poniedziałku zaczynam odchudzanie, a mój Misiu próbuje rzucić palenie :) oby nam się udało, czyli listopad zaczynamy pracowicie.
Odnośnie wczesniejszego posta, musze sie udać do dermatologa, bo którys szamfon chyba tak na mnie działa ze mi sie  łupież pojawił ;(
Polecam blog mojej kochanej :*


Moc buziaków dla Ciebie :*


Mój telefon :)

Która obudowa lepsza... 1 czy 2 ?



A teraz mykam z siostrą na cmentarz :*